iPhone w Japonii: fatalne wyniki sprzedaży |
|
|
Sławek Szymański
|
|
22.09.2008. |
|
Niestety iPhone w Japonii sprzedaje siÄ™ bardzo sÅ‚abo. Czy to nie paradoks, że w kraju, w którym owczy pÄ™d do wszelkiej maÅ›ci gadżetów to codzienność, taki telefon jak iPhone nie jest w stanie sprzedawać siÄ™ na sensownym poziomie?
Wall Street Journal pisze , że co prawda na poczÄ…tku JapoÅ„czycy ustawiali siÄ™ w kolejkach po iPhone'a i zdarzaÅ‚y siÄ™ przypadki braku towaru, jednak obecnie popyt spadÅ‚ do 1/3 tego co w momencie rozpoczÄ™cia sprzedaży, a urzÄ…dzenia zalegajÄ… na póÅ‚kach marketów z elektronikÄ…. Firma badawcza MM Research Institute prognozuje, że Apple sprzedaÅ‚ w pierwszych 2 miesiÄ…cach 200 tys. sztuk, a popyt spadÅ‚ do tak niskiego poziomu, że analitycy uważajÄ…, że sprzedaż nie przekroczy do koÅ„ca roku nawet o,5 mln sztuk. Apple planowaÅ‚ poczÄ…tkowo, że sprzeda tam nawet 1 mln telefonów. Moco news dodaje, że sukces Apple'a w Japonii, od zawsze byÅ‚ pod dużym znakiem zapytania. Co prawda z jednej strony brand Apple jest bardzo dobrze znanym, bo iPody sÄ… tam wyjÄ…tkowo popularne, z drugiej strony rynek telekomunikacyjny jest tam bardzo skomplikowany i inny niż wszystkie, posiadajÄ…cy też specyficzne dla tego kraju usÅ‚ugi, takie jak OneSeg TV czy DoCoMo mobile wallet. Niektórzy nabywcy iPhone'ów zachowywali wiÄ™c swe stare komórki jedynie po to, by móc korzystać z tych wÅ‚aÅ›nie specyficznych dla japoÅ„skiego rynku usÅ‚ug. Å»ródÅ‚o: WSJ
|